Blockchain, kryptowaluty, Smart Contracts i inne elementy, które występują w branży krypto stają się coraz bardziej popularne dla ogółu społeczeństwa. Aktualne prawo musi dostosować się pod nowe wyzwania lub stworzyć inny, alternatywny świat, gdzie np. nie można wskazać właściwości obowiązującego prawa.

Uprzedzam Was, czytelników, że nie wyjaśniam wszystkich pojęć, nie mam również na celu zachęcanie Was do korzystania z tej technologii, jednakże staram się przybliżyć po co, jak i gdzie wszystko działa i jak możemy rozumieć to, co się dzieje wokół nas od strony prawnej.

Przeczytaj też: Regulamin, prawa konsumenta i RODO dla platformy ICO i kryptowalut – jak sporządzić

Czym jest Blockchain

Blockchain to zdecentralizowana sieć, baza danych, księga, która znajduje się na komputerach wszystkich osób utrzymujących tę sieć. Księga ta zawiera listę wszystkich przeprowadzonych transakcji. Co ważne, każdy z tych użytkowników posiada idealny oryginał zawierający wszystkie informacje.

Pomimo tego że jestem prawnikiem, który mocno interesuje się IT, pozwolę sobie zacytować poniżej oficjalną definicję Blockchain, którą uważam nie tylko za najpełniejszą – ale również za najbardziej zrozumiałą, także dla ludzi spoza tej branży.

Blockchain to łańcuch bloków, który jest publicznym zapisem wszystkich transakcji Bitcoin w kolejności chronologicznej. Łańcuch ten jest współdzielony pomiędzy wszystkimi użytkownikami Bitcoin. Jest używany do sprawdzenia trwałości transakcji Bitcoin oraz przeciwdziałania podwójnemu wydatkowaniu. Blok jest zapisem w łańcuchu bloków, który zawiera i potwierdza wiele oczekujących transakcji. Nowy blok zawierający transakcje zostaje otwarty w przybliżeniu średnio co 10 minut w łańcuchu bloków poprzez wydobycie. – https://bitcoin.org/pl/slownik

Oczywiście, powyżej mowa w definicji o Bitcoin, ale jest to tylko jedna z kryptowalut. Każda z nich ma swój własny Blockchain. Dodatkowo, co ciekawe, sieci Blockchain można również podzielić na takie, które są publiczne oraz prywatne, czyli dostępne lub niedostępne dla ogółu społeczeństwa.

Czym mogą być Smart Contracts dla prawników

Definicja Smart Contract, inaczej także „inteligentnego kontraktu (umowy)”, nie istnieje w polskim ustawodawstwie. Na próżno jej szukać także w ustawodawstwie innych krajów.

Smart Contracts to samowykonywalne programy spotykane w sieci Blockchain, które mogą mieć na celu, tak jak standardowe umowy, zobowiązanie dwóch lub więcej stron umowy do spełnienia pewnego świadczenia, które zostało w nich wskazane.

Do zawarcia Smart Contracts przez Blockchain niezbędny jest Ether (kryptowaluta) zawierający odpowiedni kod, który przesyłany jest do Blockchain w celu zawarcia inteligentnego kontraktu. Transakcje kolejno potwierdzane są automatycznie przez użytkowników sieci Blockchain. Wykonanie inteligentnego kontraktu jest niezależne od woli stron, a co ważne, także od woli osób trzecich – nie ma żadnej third party authority.

W przypadku zawierania inteligentnych umów, zawarte w nich instrukcje/kod będące niejako postanowieniami umowy, mogą wywołać zapisaną akcję, która zostanie wywołana przez sytuację, która została tam w odpowiedni sposób zapisana – np. przez brak spełnienia obowiązku świadczenia przez drugą stronę przy umowie leasingowej, czy licytacji lub głosowania.

Co ciekawe, jeżeli mówimy o kodzie komputerowym, wszystko musi być w nim napisanie tak, by przyniosło to konkretny skutek (if Y then X). Nie można poddawać ocenie czy interpretacjom sformułowań użytych w Smart Contracts – inaczej niż w standardowych umowach zawieranych w świecie fizycznym.

Rozwinięciem Smart Contracts, tj. bardziej skomplikowanymi inteligentnymi kontraktami, mogą być DAO, czyli Decentralised Autonomous Organisations – autonomiczne organizacje osadzone w świecie Blockchain oparte właśnie o kod komputerowy – o tym przy następnej okazji.

Czy Smart Contract jest umową?

Jeśli chodzi o przepisy prawa cywilnego, definicja oświadczenia woli (umowy), którym może być Smart Contract, została zawarta w art. 60 Kodeksu cywilnego:

Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej.

Jak widzicie z powyższej definicji, istotnym jest wyrażenie woli danej osoby poprzez jej zachowanie, które może przybrać dowolną postać. W takich okolicznościach, można by uznać Smart Contract za oświadczenie woli będące standardową umową. W końcu występuje tutaj także zgodny zamiar stron, tak jak w przypadku zawierania standardowych umów.

Jednakże, wgłębiając się w działanie inteligentnych kontraktów, wiemy, że strony mogą nie mieć wpływu na treść tych kontraktów oraz ich wykonywanie – są one automatyczne, niezależne i samowykonywalne. Porównując to właśnie do zgodnego oświadczenia woli dwóch stron, można przyjąć w niektórych przypadkach, że Smart Contract nie będzie standardową umową przez wzgląd m.in. na brak możliwości kształtowania praw i obowiązków przez zainteresowany strony. Chociaż czym wtedy będą umowy z pożyczkodawcami, czy regulaminy zawierane drogą elektroniczną, jeżeli nie mamy wpływu na ich treść?

Również pomimo tego że treść umowy może być opisana w postaci kodu w Smart Contract, to należy pamiętać, pomijając już niezrozumiałość kodu dla zwykłego człowieka, że dodatkowo obowiązki i prawa stron kształtuje obowiązujące prawo, np. umowy o dzieło wskazane w Kodeksie cywilnym.

Mając powyższe na względzie, zgadzam się z opinią branży, że z pewnością Smart Contracts w ciekawy, zautomatyzowany i powtarzalny sposób mogą zastąpić umowy. Jednak większe zastosowanie widzę w możliwości uzupełniania standardowych umów poprzez użycie inteligentnych kontraktów jako części tych umów, czy sam sposób na ich wykonywanie, jak wcześniej wspomniane – ściąganie należności w sytuacji, gdy druga strona nie wykonała swojego zobowiązania (np. umowa leasingu, czy kredytu). Pamiętajmy, że ustalenia słowne i mailowe, które doprowadzą do użycia Smart Contracts, również mogą być “umową”.

Smart Contract i prawa konsumenta

Powyższe rozważania mają istotne znaczenie właśnie ze względu na inne przepisy prawa, które obowiązują w obrocie gospodarczym. Analizując pod tym kątem aktualnie działające platformy oparte o sieć Blockchain, najczęściej spotykanym (ze względu na specyfikę Internetu) będą prawa konsumenta, wzorce umów, czy klauzule niedozwolone, wskazane w Kodeksie cywilnym.

Skoro możemy ukształtować obowiązek użytkownika Smart Contracts w dowolny sposób, możemy to zrobić także w sposób negatywny działający w sposób niezgodny z dobrymi obyczajami i prawem (klauzule niedozwolone). Tak jak wyżej wspomniałem, będzie w takich okolicznościach na Smart Contract miało wpływ wprost obowiązujące prawo – czego aktualnie nie można uniknąć.

Prawo obowiązujące Blockchain i Smart Contract

Nie bez znaczenia pozostaje również sposób działania zdecentralizowanej sieci Blockchain dla ustalenia prawa obowiązującego dla Smart Contractu. Skoro Blockchain nie ma granic, nie sposób wskazać wprost jakie prawo powinno go obowiązywać.

W takich okolicznościach istotna jest możliwość wskazania wyboru prawa obowiązującego dla danego zobowiązania (Smart Contract) w dodatkowej standardowej umowie. Warto zaznaczyć także, po raz kolejny, prawa konsumenta, dla których obowiązywać będzie prawo państwa jego zamieszkania w przypadku występowania korzystniejszych regulacji prawnych w wymaganym zakresie.

 

Potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej?

Napisz do mnie na a.szczudlo@snazykgranicki.pl!

 

Podsumowanie

W mojej opinii prawo nie jest jeszcze gotowe na przyjęcie pod swoje skrzydła sieci Blockchain, jak i Smart Contracts w takiej formie, jak są rozumiane dzisiaj. W związku z tym, że rynek kryptowalut jest zderegulowany, również nie istnieją praktyki prawne, które są pewne, stabilne i na których można się wzorować.

W przypadku, gdy startujemy z biznesem opartym o te technologie, należy poddawać obowiązujące przepisy pod interpretację w taki sposób, by nie przekroczyć granicy, po której zostanie uznane, że naruszamy obowiązujące prawo – szczególnie biorąc pod uwagę, że nie odpowiada ono wymogom stawianym przez sieci Blockchain.

Bezpieczeństwo oprogramowania, ilość furtek i błędów, które mogą wystąpić w Smart Contracts pozostawiam Wam do oceny, również kwestie odpowiedzialności programisty z tytułu źle napisanego Smart Contract – wspominając tylko o historii platformy „The DAO” z którą polecam się zapoznać.

Jeżeli uważasz, że artykuł warty jest udostępnienia, zrób to proszę klikając poniższe ikonki. Będzie mi niezmiernie miło, jeżeli więcej osób dowie się o nim.

Arkadiusz Szczudło

Arkadiusz Szczudło

Jestem prawnikiem w kancelarii Snażyk Granicki sp.k. Pomagam przedsiębiorcom i freelancerom z branży kreatywnej, a w szczególności mody. Z powodzeniem prowadzę dla nich blogi oraz liczne poboczne projekty (…) Możesz do mnie pisać na a.szczudlo@snazykgranicki.pl.

More Posts - Website - Twitter - Facebook - LinkedIn - YouTube - Instagram

Pin It on Pinterest