fbpx

Autoreklama

Koniec autoreklamy



Niejednokrotnie zdarza się, że po powrocie ze sklepu klient nie jest zadowolony z produktów, które nabył. Najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy są mu one niepotrzebne (chociaż podczas zakupów wydawały się niezbędne:), zbyt dużo kosztowały lub po lepszym przyjrzeniu się nie wyglądają już tak dobrze, jak na wystawie. Obrazu nieszczęścia może dopełniać okoliczność, że niechciany i za drogi produkt okazuje się wadliwy, wskutek czego nie będzie z niego żadnego pożytku. 

Kupujący, którzy dali się ponieść zakupowemu szaleństwu, nie stoją jednak na straconej pozycji, bowiem w niektórych sytuacjach mogą zwrócić produkt i odzyskać wydane pieniądze. Prawo przewiduje też stosowną ochronę na wypadek, gdy produkt okaże się wadliwy lub wyrządzi jego nabywcy szkodę. Jak zatem można “wykręcić się” nieudanego zakupu?

Odstąpienie od umowy

Jeżeli kupujący jest konsumentem i nabył produkt na odległość (np. w sklepie internetowym), przysługuje mu prawo odstąpienia od umowy, z którego może skorzystać bez podania jakiejkolwiek przyczyny (rzecz nie musi być zatem wadliwa). Prawo to przysługuje także wtedy, gdy kupujący miał możliwość obejrzenia rzeczy w sklepie stacjonarnym, a następnie zakupił ją przez Internet – istotny jest bowiem fakt zawarcia umowy sprzedaży bez jednoczesnej fizycznej obecności jej stron (sprzedawcy i kupującego). 

Termin na odstąpienie wynosi 14 dni od dnia, w którym kupujący objął produkt w posiadanie (odebrał go osobiście w sklepie stacjonarnym lub został mu on dostarczony). Czynność ta jest bardzo prosta i wymaga jedynie złożenia sprzedawcy oświadczenia o odstąpieniu – można uczynić to w dowolnej formie, lecz w celach dowodowych najlepiej posłużyć się pismem lub mailem. Do zachowania wymaganego terminu wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem.

Od chwili złożenia oświadczenia, zaczyna biec kolejny 14-dniowy termin na zwrot rzeczy sprzedawcy. Koszty odesłania rzeczy co do zasady ponosi kupujący, chyba że sprzedawca zgodził się je pokryć. 

Mimo iż zakres uprawnień kupującego jest bardzo szeroki, prawo przewiduje sytuacje, w których prawo odstąpienia od umowy nie będzie mu przysługiwało. Zamknięty katalog takich przypadków zawarty jest w ustawie o prawach konsumenta i obejmuje m.in. produkty wykonane według specyfikacji kupującego lub służące zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb (np. ubrania szyte na miarę, biżuteria z indywidualnym grawerem). 

Mimo iż w regulaminach sklepów internetowych często spotyka się postanowienia, że zwracany produkt “musi być w stanie nienaruszonym, bez jakichkolwiek śladów użytkowania, w oryginalnym opakowaniu”, nie mają one mocy prawnej. Konsument może bowiem sprawdzić rzecz w takim zakresie, w jakim mógłby to zrobić w sklepie stacjonarnym (dotknąć, przymierzyć). Jeżeli uszkodzi produkt, ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie jego wartości, co jednak nie uniemożliwia odstąpienia od umowy. Sprzedawca powinien w takiej sytuacji złożyć kupującemu oświadczenie o potrąceniu z zwracanej mu ceny produktu kwoty odpowiadającej zmniejszeniu wartości lub zwrócić mu pełną cenę produktu i dopiero później żądać od niego pokrycia ubytku w jego wartości. 

W żadnym jednak wypadku sprzedawca nie może odmówić przyjęcia zwracanej rzeczy z powodu jej uszkodzenia przez kupującego, ani wstrzymać z tego powodu zwrotu dokonanych przez niego płatności.

Niezależnie od przepisów o prawach konsumenta, niektóre sklepy, a w chwili obecnej nawet zdecydowana ich część, umożliwiają klientom zwrot produktów nawet gdy kupili je osobiście w sklepie stacjonarnym. Nie jest to ich prawny obowiązek, dlatego zasady dotyczące takich zwrotów mogą kształtować dowolnie, w zależności od przyjętej polityki.

Przeczytaj również: Kiedy przysługuje prawo do odstąpienia?

Rękojmia

W przypadku gdy dany produkt został zakupiony osobiście w sklepie stacjonarnym, który nie zezwala klientom na dokonywanie zwrotów, odstąpienie od umowy bez podania przyczyny jest niemożliwe. Jeżeli jednak produkt ma wady, jego nabywcy przysługują względem sprzedawcy roszczenia wynikające z rękojmi.

Rękojmią określa się odpowiedzialność sprzedawcy za wady fizyczne i prawne dotyczące produktów. Te ostatnie występują w obrocie detalicznym niezwykle rzadko (typowym przykładem jest sprzedaż rzeczy, której właścicielem nie jest sprzedawca), dlatego dalej omówione zostaną wady fizyczne. Polegają one na niezgodności zakupionego produktu z umową, co może przejawiać się m.in. wybrakowaniem produktu lub nieposiadaniem przez niego cech, o których istnieniu zapewnił sprzedawca (np. wodoodporności zegarka, wykonania biżuterii z danego kruszcu). 

Kupujący korzystający z rękojmi może:

  • złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy;
  • żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo usunięcia wady.

Przepisy dotyczące odpowiedzialności sprzedawcy preferują utrzymanie w mocy umowy sprzedaży, dlatego obniżenie ceny albo odstąpienie od umowy nie jest możliwe, jeżeli sprzedawca zaoferuje kupującemu niezwłoczną wymianę rzeczy albo usunięcie wady. W przypadku gdy kupującym jest konsument, przysługuje mu prawo wybrania jednego z wymienionych świadczeń (wymiany rzeczy albo usunięcia wady) w zależności od tego, które z nich bardziej mu odpowiada. Jeżeli jednak wybrane przez niego świadczenie jest niemożliwe lub wiązałoby się z nadmiernymi kosztami, musi przyjąć opcję zaproponowaną przez sprzedawcę. 

W przypadku braku niezwłocznej oferty wymiany rzeczy albo usunięcia wady, kupującemu przysługują wszystkie wymienione wcześniej roszczenia. Odstąpienie od umowy jest jednak wykluczone, jeżeli wada rzeczy jest nieistotna (np. gdy w wyniku wadliwego przyszycia od koszuli odpadło kilka guzików) lub dotyczy jedynie części zakupionych rzeczy, które można bez szkody odłączyć od rzeczy niewadliwych (np. gdy z zestawu laptopa i ładowarki wadliwa jest tylko ładowarka, kupujący nie może odstąpić od umowy sprzedaży całego zestawu). 

W odniesieniu do wad fizycznych rzeczy ruchomych, sprzedawca ponosi odpowiedzialność z tytułu rękojmi, jeżeli wada zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat od wydania rzeczy kupującemu. Może on jednak zrealizować swoje uprawnienia także później, w przypadku gdy wada została podstępnie zatajona przez sprzedawcę.

Gwarancja

Niekiedy zdarza się, że zakupiony produkt jest objęty gwarancją, której udziela określony podmiot (gwarant). Jest to oświadczenie określające obowiązki gwaranta i uprawnienia kupującego w przypadku, gdy rzecz sprzedana nie ma właściwości określonych w tym oświadczeniu. Możliwość skorzystania z gwarancji może zatem przysługiwać kupującemu nie tylko w razie wystąpienia wad rzeczy, lecz także w innych przypadkach. 

Między gwarancją a rękojmią występuje kilka różnic. Przede wszystkim gwarancja nie jest obowiązkowa, a moc jej obowiązywania wynika z oświadczenia gwaranta, podczas gdy rękojmia występuje w przypadku każdej umowy sprzedaży i wynika z powszechnie obowiązującego prawa. Ponadto odpowiedzialność z tytułu rękojmi zawsze obciąża sprzedawcę, który nie musi być jednocześnie gwarantem.

Chociaż sprzedawca może udzielać gwarancji na sprzedawane przez siebie produkty, w przeważającej liczbie wypadków gwarantem będzie ich producent. O treści jego oświadczenia, kupujący może dowiedzieć się z dokumentu gwarancji dołączonego do rzeczy. Powinien on być sporządzony w języku polskim i zawierać nazwę i adres gwaranta lub jego przedstawiciela w Polsce, czas trwania i terytorialny zasięg ochrony gwarancyjnej oraz uprawnienia przysługujące kupującemu. 

Co ważne, gwarancja nie zastępuje rękojmi, lecz funkcjonują one równolegle. Kupujący może zatem wybrać, z których przysługujących mu uprawnień skorzystać.

Odpowiedzialność za produkt niebezpieczny

W powszechnej świadomości, nabycie wadliwego produktu to najgorsze, co może przytrafić się kupującemu. Możliwy jest jednak jeszcze bardziej pesymistyczny scenariusz, w którym taki produkt spowoduje powstanie u jego nabywcy poważnych, a nawet śmiertelnych obrażeń (np. eksplodujący e-papieros, skażona żywność) lub szkodę w jego majątku (np. środek ochrony roślin, który mimo użycia zgodnie z instrukcją, zniszczył spryskane nim uprawy). 

Jeżeli dany produkt nie zapewnia bezpieczeństwa podczas normalnego użycia (np. wskutek tkwiącej w nim wady), w świetle prawa klasyfikowany jest jako niebezpieczny. Przepisy kodeksu cywilnego przewidują szczególne zasady odpowiedzialności za szkody wywołane przez taki produkt, za które co do zasady odpowiada producent, importer i wytwórca części składowych. Osoba, która poniosła szkodę wskutek użycia produktu niebezpiecznego, może domagać się od tych podmiotów stosownej rekompensaty.

Niekiedy zdarza się, że ustalenie podmiotów odpowiedzialnych za produkt niebezpieczny nie jest możliwe. W takiej sytuacji, nabywca może wystąpić z roszczeniami przeciwko sprzedawcy, który jednak może uwolnić się od odpowiedzialności poprzez wskazanie producenta lub importera. Jeżeli nie są mu oni znani, “ostatnią deską ratunku” sprzedawcy jest wskazanie osoby, od której bezpośrednio nabył on produkt niebezpieczny. 

Podsumowanie

Przegląd rozwiązań prawnych chroniących interesy kupującego prowadzi do wniosku, że w wypadku zakupu niechcianego lub wadliwego produktu, dysponuje on szerokim wachlarzem możliwości. Najwygodniejszą z nich jest odstąpienie od umowy w przypadku zakupów online, gdyż nie wymaga to wskazania jakiejkolwiek przyczyny i jest możliwe w relatywnie długim terminie. Choć w obliczu braku fizycznego kontaktu kupującego z nabywanym produktem, istnienie tego uprawnienia jest konieczne, może być ono wykorzystywane w sposób nie do końca uczciwy, np. gdy produkt nabywany jest z powziętym z góry zamiarem “jednorazowego” użycia i późniejszego zwrotu (tzw. wardrobing). 

Jeżeli produkt został kupiony osobiście, a sklep nie prowadzi własnej polityki zwrotów, kupujący może uwolnić się od niechcianego nabytku jedynie wtedy, gdy posiada on wadę (rękojmia) lub nie posiada cech gwarantowanych przez producenta lub inny podmiot (gwarancja). W przypadku gdy zakupiony produkt wyrządził nabywcy szkodę, może domagać się rekompensaty od podmiotów za niego odpowiedzialnych (z roszczeniami względem sprzedawcy może wystąpić jednak tylko wyjątkowo).

Mimo wielu możliwości “wykręcenia się” od nieudanego zakupu, warto w pierwszej kolejności zadbać o prewencję, by nie musieć z nich korzystać. Każdy z nich wiąże się bowiem z mniejszym lub większym wysiłkiem, nie wspominając już o negatywnych emocjach towarzyszących sporowi ze sprzedawcą. 



Autoreklama

Koniec autoreklamy



Magdalena Korol

Magdalena Korol

Jestem adwokatem i wspólnikiem w kancelarii Snażyk Korol Mordaka sp.k. Specjalizuję się w obsłudze branży kreatywnej i Fashion Law. Jestem zapaloną podróżniczką łączącą podróże ze swoją sportową pasją – kitesurfingiem (...) Możesz do mnie pisać na m.korol@skmlegal.pl.

More Posts

Pin It on Pinterest

Kliknij w ikonkę i poleć ten artykuł swoim znajomym :)