fbpx

Prawdopodobnie każdy z nas spotkał się w swoim życiu z sytuacją, gdy po podpisaniu umowy jedna ze stron nie jest zadowolona z jej treści. Pomysły na rozwiązanie tej sytuacji są różnorodne, lecz bardzo częstym sposobem wybrnięcia z niekorzystnej sytuacji jest złożenie oświadczenia o odstąpieniu, które powoduje uznanie umowy za niezawartą. Szerokie zastosowanie tej metody wynika m.in. zarówno z braku obowiązku podawania jego przyczyny, jak i korzystnego terminu na odstąpienie, który pozwala niewielkim kosztem uwolnić się od niekorzystnej umowy.

Z mojego doświadczenia wiem, iż problemy wynikające z negatywnych następstw prawa do odstąpienia (które jest często nadużywane) są bardzo często spotykane u przedsiębiorców. Odpowiadając na Wasze prośby – w poniższym tekście postaram się Wam wyjaśnić, kiedy przysługuje prawo do odstąpienia od umowy. 

W jakim celu powstało prawo do odstąpienia i kogo ma chronić?

Polskie prawo przyjęło założenie szczególnej ochrony konsumenta jako potencjalnie słabszej strony stosunku prawnego. Na pytanie pt. „Kim jest konsument”, odpowiem zgodnie z definicją ujętą w kodeksie cywilnym – za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

Oznacza to, iż konsumentem nie może być np. spółka lub osoba prowadząca działalność gospodarczą. 

Rzecz jasna dotyczy to przypadków, gdy transakcja wiąże się z przedmiotem działalności. Najprostszym przykładem będzie sytuacja programisty „na działalności”, który może zostać uznany za konsumenta przy zakupie butów, jednakże osoba posiadająca w zakresie swojej działalności sprzedaż obuwia – już nie może liczyć na potraktowanie jako konsument i skorzystanie z prawa do odstąpienia. 

Pomimo słuszności przyjęcia, iż co do zasady przedsiębiorca dysponuje większym doświadczeniem, know-how oraz kapitałem od konsumenta – na pewno widzicie, że z roku na rok, każdy konsument posiada coraz większą świadomość swoich praw. Wynika to zarówno z licznych kampanii informacyjnych o prawach konsumenta, jak i coraz szerszego dostępu do Internetu – gdzie w kilka sekund każdy zainteresowany może znaleźć aktualną treść ustawy lub uzyskać pomoc np. na jednej z grup na portalu społecznościowym.

Na niekorzyść przedsiębiorcy działa również fakt, iż przypadku rozbieżności zdań i odmowy uwzględnienia prawa do odstąpienia – w XXI wieku łatwo narazić się na kryzys wizerunkowy spowodowany przykładowo niekorzystnymi ocenami i/lub opiniami w Internecie. Efektem tego trendu jest częste uwzględnianie prawa do odstąpienia w szerszym zakresie, niż jest to przewidziane przez przepisy – co naraża przedsiębiorcę zarówno na straty finansowe, jak i stanie się ofiarą co bardziej „sprytnych” konsumentów. Przykładem na to jest m.in. nowo zdefiniowane pojęcie „wardrobingu”, polegające na wykorzystaniu prawa do odstąpienia przez blogerów/szafiarki w postaci użytkowania ubrań i/lub biżuterii przez okres 14 dni i… oddanie ich do sklepu. 

Prawo do odstąpienia w praktyce, czyli kiedy dokładnie konsument może z niego skorzystać?

Powyżej dokonaliśmy określenia kręgu osób, które mogą skontaktować się z Tobą, wyrażając chęć odstąpienia od umowy. Biorąc pod uwagę możliwie jak najlepsze uchronienie się przed ww. sytuacjami, istotne jest, aby wskazać zakres sytuacji, w których konsumenci mogą (lub nie) skorzystać z prawa odstąpienia od umowy.

Niniejsza kwestia znalazła swoje szczegółowe uregulowanie w dwóch ustawach, a mianowicie:

  • ustawie o prawach konsumentów (uopk),  
  • kodeksie cywilnym (kc).

Rozpoczniemy od pierwszej z ww. ustaw, która przewiduje szeroki krąg wyłączeń od stosowania prawa odstąpienia od umowy.

W momencie, kiedy dochodzi do opisanego wcześniej „wardrobingu”, możemy zauważyć, iż konsument ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy będące wynikiem korzystania z niej w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania rzeczy. Możemy wobec tego domagać się odszkodowania za poniesione z tego tytułu koszty… chyba, że nie poinformowałeś konsumenta o prawie odstąpienia od umowy (co obejmuje także sposób, termin jej wykonania i wzór formularza), czym powinieneś się zająć już w momencie jej podpisania.

To oczywiście nie wszystko w zakresie wyłączeń dot. odstąpienia od umowy, gdyż istnieją jeszcze ściślejsze wytyczne zgodnie z art. 38 uopk, który podpowiada nam, iż prawo do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość (co jest warte podkreślenia – wskazane przez nas uprawnienie nie obejmuje sklepów „tradycyjnych”) nie przysługuje konsumentowi w odniesieniu do umów:

  1. o świadczenie usług, jeżeli przedsiębiorca wykonał w pełni usługę za wyraźną zgodą konsumenta, który został poinformowany przed rozpoczęciem świadczenia, że po spełnieniu świadczenia przez przedsiębiorcę utraci prawo odstąpienia od umowy;
  2. w której cena lub wynagrodzenie zależy od wahań na rynku finansowym, nad którymi przedsiębiorca nie sprawuje kontroli, i które mogą wystąpić przed upływem terminu do odstąpienia od umowy;
  3. w której przedmiotem świadczenia jest rzecz nieprefabrykowana, wyprodukowana według specyfikacji konsumenta (kwestię specyfikacji konsumenta poruszymy szczegółowo w jednym z kolejnych artykułów)lub służąca zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb;
  4. w której przedmiotem świadczenia jest rzecz ulegająca szybkiemu zepsuciu lub mająca krótki termin przydatności do użycia;
  5. w której przedmiotem świadczenia jest rzecz dostarczana w zapieczętowanym opakowaniu, której po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu;
  6. w której przedmiotem świadczenia są rzeczy, które po dostarczeniu, ze względu na swój charakter, zostają nierozłącznie połączone z innymi rzeczami;
  7. w której przedmiotem świadczenia są napoje alkoholowe, których cena została uzgodniona przy zawarciu umowy sprzedaży, a których dostarczenie może nastąpić dopiero po upływie 30 dni i których wartość zależy od wahań na rynku, nad którymi przedsiębiorca nie ma kontroli;
  8. w której konsument wyraźnie żądał, aby przedsiębiorca do niego przyjechał w celu dokonania pilnej naprawy lub konserwacji; jeżeli przedsiębiorca świadczy dodatkowo inne usługi niż te, których wykonania konsument żądał, lub dostarcza rzeczy inne niż części zamienne niezbędne do wykonania naprawy lub konserwacji, prawo odstąpienia od umowy przysługuje konsumentowi w odniesieniu do dodatkowych usług lub rzeczy;
  9. w której przedmiotem świadczenia są nagrania dźwiękowe lub wizualne albo programy komputerowe dostarczane w zapieczętowanym opakowaniu, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu;
  10. o dostarczanie dzienników, periodyków lub czasopism, z wyjątkiem umowy o prenumeratę;
  11. zawartej w drodze aukcji publicznej;
  12. o świadczenie usług w zakresie zakwaterowania, innych niż do celów mieszkalnych, przewozu rzeczy, najmu samochodów, gastronomii, usług związanych z wypoczynkiem, wydarzeniami rozrywkowymi, sportowymi lub kulturalnymi, jeżeli w umowie oznaczono dzień lub okres świadczenia usługi;
  13. o dostarczanie treści cyfrowych, które nie są zapisane na nośniku materialnym, jeżeli spełnianie świadczenia rozpoczęło się za wyraźną zgodą konsumenta przed upływem terminu do odstąpienia od umowy i po poinformowaniu go przez przedsiębiorcę o utracie prawa odstąpienia od umowy.

Skoro zamknęliśmy sprawę wyłączeń z pierwszej ustawy, wskażmy także te wynikające z kodeksu cywilnego, co pozwoli nam na pełen obraz spraw:

  1. jeżeli spośród rzeczy sprzedanych tylko niektóre są wadliwe i dają się odłączyć od rzeczy wolnych od wad, bez szkody dla stron obu, uprawnienie kupującego do odstąpienia od umowy ogranicza się do rzeczy wadliwych;
  2. do rękojmi za wady fizyczne i prawne przedmiotu kontraktacji oraz środków produkcji dostarczonych producentowi przez kontraktującego stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży z tą zmianą, że prawo odstąpienia od umowy z powodu wad fizycznych przedmiotu kontraktacji przysługuje kontraktującemu tylko wtedy, gdy wady są istotne;
  3. w przypadku umowy o roboty budowlane, odstąpienie inwestora od umowy spowodowane żądaniem wykonawcy (generalnego wykonawcy) przedstawienia gwarancji zapłaty jest bezskuteczne;
  4. w przypadku umowy o leasing, korzystający może żądać odstąpienia przez finansującego od umowy ze zbywcą z powodu wad rzeczy, jeżeli uprawnienie finansującego do odstąpienia wynika z przepisów prawa lub umowy ze zbywcą. Bez zgłoszenia żądania przez korzystającego finansujący nie może odstąpić od umowy ze zbywcą z powodu wad rzeczy.

Powyższe wyłączenia obejmują głównie sytuacje, kiedy zwrot towaru bez jego znacznej utraty wartości jest niemożliwy (szybko psujące się rzeczy, zamówienia zindywidualizowane, lub złączone z innymi rzeczami), lub narażające przedsiębiorcę na stratę określonego zakwaterowania lub miejsca w określonym czasie (jak doskonale wiecie – czas to pieniądz). 

Zabezpieczeni mogą także czuć się właściciele kantorów, u których kupno waluty jest bezpośrednio powiązane z wahaniami rynkowym (odstąpienie pozwalałoby na łatwą spekulację walutą), oraz przedsiębiorcy zajmujący się sprzedażą płyt lub innych nośników materialnych (odstąpienie nie dotyczy przypadku, gdy dokonano otwarcia opakowania – co uniemożliwia proste skopiowanie zawartości nośnika). 

Jak sprawdzić, czy konsument spełnił wszelkie warunki – czyli słowo o terminach i formie odstąpienia

Każdy z nas (szczególnie w przypadku, gdy działamy jako przedsiębiorca) zdaje sobie sprawę z negatywnych następstw, które wynikają z niedotrzymania terminów. Nie inaczej jest w tym przypadku, gdyż jeżeli konsument nie odstąpi od umowy w terminie 14 dni… traci do tego prawo. Analogicznie do terminów spotykanych np. w sądzie – liczy się moment wysłania przez konsumenta oświadczenia o odstąpieniu od umowy (np. pocztą), nie zaś otrzymania przez przedsiębiorcę. Określenie momentu, kiedy zaczyna się początek biegu terminu nie jest jednolite, gdyż zależy on od charakteru transakcji:

  1. Gdy świadczymy jakąś usługę, zawierając umowę – termin rusza w momencie rozpoczęcia umowy,
  2. Gdy sprzedajemy pojedynczą rzecz – termin rozpoczyna się w momencie jej wydania,
  3. Gdy sprzedajemy kilka towarów w „partiach” – termin liczymy od wydania ostatniej z nich,
  4. Gdy określiliśmy wydawanie rzeczy w określonym okresie – termin liczymy od wydania pierwszej rzeczy.

Od powyższego istnieją jednak dwa wyjątki – pierwszy występuje, gdy nie zadbaliśmy przy zakupie o poinformowanie konsumenta dot. jego prawa do odstąpienia od umowy. Wówczas konsument może skorzystać z tego uprawnienia w ciągu kolejnych 12 miesięcy. W przypadku, gdy po zakupie, lecz w czasie trwania ww. okresu przekażesz konsumentowi taką informację, to termin upływa po 14 dniach od momentu jej otrzymania.

Drugi jest znacznie węższy, gdyż obejmuje tylko jedną z umów, a konkretnie umowę ubezpieczenia – ale o tym może kiedy indziej.

Zamykając kwestię terminów, należy przejść do formy, w której powinno zostać złożone przez konsumenta oświadczenie o odstąpieniu od umowy. W przypadku, gdy umowa została zawarta w formie pisemnej, dokumentowej albo elektronicznej, odstąpienie od niej wymaga zachowania formy dokumentowej. Konsument może odstąpić od umowy przesyłając przedsiębiorcy oświadczenie (np. w postaci załącznika nr 2 do ustawy o prawach konsumentów), lub w przypadku umożliwienia przez Ciebie złożenia oświadczenia drogą elektroniczną – także przez złożenie oświadczenia na stronie internetowej.

Co ważne, w drugim przypadku masz obowiązek „niezwłocznie” przesłać konsumentowi na trwałym nośniku potwierdzenie otrzymania oświadczenia o odstąpieniu od umowy. 

Gdy w Twojej umowie zostało zastrzeżone, że co najmniej jednej ze stron wolno od umowy odstąpić jedynie za zapłatą oznaczonej sumy (tzw. odstępne), oświadczenie o odstąpieniu jest skuteczne tylko wtedy, gdy zostało złożone jednocześnie z zapłatą odstępnego. Jako przedsiębiorca prawdopodobnie jesteś także zainteresowany kwestiami minimalizacji strat, oraz szczegółowego ujęcia Twoich obowiązków związanych ze zwrotem przez Ciebie poniesionych kosztów dostarczenia konsumentowi – zachęcamy do śledzenia naszego bloga, gdyż niedługo pojawi się artykuł obejmujący wszelkie aspekty prawa do odstąpienia z Twojego punktu widzenia.


Potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej?
Napisz do mnie na a.szczudlo@skmlegal.pl

Podsumowanie

Chociaż prawo do odstąpienia od umowy jest jednym z ważniejszych oręży możliwych do użycia przez konsumentów, nie oznacza ono bezwarunkowej zgody na zwrot. Jak już wiesz, występując jako przedsiębiorca masz również swoje narzędzia do obrony, które mogą Ci pomóc w walce z nadużyciami, i mam szczerą nadzieję, że niniejszy wpis pomoże Ci w walce z nadużyciami.

Nie zapominaj jednak, że nawet najlepsze metody walki ze zwrotami wynikającymi z prawa odstąpienia od umowy są jedynie ułatwieniem i środkiem do celu, którym jest sukces Twojego biznesu. Musisz wiedzieć, iż wszelkie kwestie związane z kwestionowaniem zwrotu dokonanego przez konsumenta są „delikatne”, zaś zbytnie przechylenie wajchy w drugą stronę może zaszkodzić dobremu imieniu Twojej marki. 

ps. artykuł powstał przy współpracy prawników kancelarii Snażyk Korol Mordaka sp.k.

Arkadiusz Szczudło

Arkadiusz Szczudło

Jestem prawnikiem w kancelarii Snażyk Korol Mordaka sp.k. Pomagam przedsiębiorcom i freelancerom z branży kreatywnej, a w szczególności mody i newtech. Prowadzę wiele projektów edukacyjnych dla branży kreatywnej. Bezpłatnie dzielę się wiedzą na tym blogu i kilku innych (...) Możesz do mnie pisać na a.szczudlo@skmlegal.pl.

More Posts - Website - Twitter - Facebook - LinkedIn - YouTube - Instagram

Pin It on Pinterest

Kliknij w ikonkę i poleć ten artykuł swoim znajomym :)