Każda agencja i modelka, czy to początkująca, czy po wielu wyjazdach ma styczność z książką, lub inaczej – z portfolio. Wiecie, że nie każde zdjęcie jest tam zamieszczone zgodnie z prawem? W odpowiedzi na pytania do ostatniego wpisu, dzisiaj o wykorzystywaniu zdjęć modelek w książkach i na stronach agencji.

Czym jest książka modelek?

Dla niewtajemniczonych, książka modelek to swego rodzaju portfolio. Zbiór prac w postaci wykonanych zdjęć.

Kiedyś były to tylko fizyczne książki, teraz częściej klientowi łatwiej wejść na stronę internetową agencji i sprawdzić, co gdzie i kiedy modelka zrobiła. Następnie zobaczyć jej polaroidy i ocenić, czy będzie zdatna do nowego projektu.

Agencje ułatwiają to i pozwalają na ściągniecie pewnego rodzaju wizytówek modelek, czyli kompozytek. U modelek na wyjeździe format książki jednak nie wyszedł z obiegu.

Modelki, gdy nie noszą ze sobą kompozytek lub całych książek, mają swój tablet z wcześniej przygotowanymi zdjęciami.

Co stanowi problem?

Problemem jest to, że większość agencji i modelek sądzi, że przez fakt udzielenia zgody na rozpowszechnianie wizerunku, czy to za pieniądze, czy na podstawie umowy barterowej, z góry należy im się możliwość publikacji zdjęć.

Otóż nie. Pominę już to, że większość osób do których należą te prawa, nie wie o takich incydentach lub po prostu nie chce się zajmować ich ograniczaniem.

Modelka współtwórcą?

No tak, gdy przeczytaliście już artykuł o współtwórcach to wiecie, że modelka może być uznana za jednego z twórców zdjęcia. Oczywiście, musi spełnić wymogi, które określą jej pracę jako twórczą.

W uproszczeniu, spełniając takie warunki, z miejsca nabywa się zarówno autorskie prawa osobiste, jak i majątkowe. Wtedy droga wolna – jedyne większe ograniczenie to zgoda innych współtwórców.

Artykuł odnoszący się do portfolio twórców napisałem wcześniej. Idealnie znajdzie on tutaj zastosowanie.

W większości wypadków praca modelki filmowej/reklamowej zostanie uznana jako artystyczne wykonanie, a nie wprost jako wkład twórczy do utworu. Przy modelce zdjęciowej będziemy mieli do czynienia już tylko z wizerunkiem lub w pewnych przypadkach, prawami autorskimi.

Przeczytaj też: Czym są majątkowe i osobiste prawa autorskie?

Prowadzisz agencję modelek?

Mówię tutaj o agencjach modelek. Takich, gdzie podpisuje się umowy o reprezentacje. Często zawarte w nich jest, że to właśnie im przysługują prawa autorskie majątkowe do wykonanych przez Ciebie utworów.

Działa to tak, że agencja “nabywa” te prawa poprzez właśnie tą umowę, w której zawierają informacje o ich przeniesieniu. Dodatkowe zapisy nakładają na nią obowiązek dbania o należyte wykonywanie tych praw. 

Oczywiście, odnosi się to wszystko do Twojej części, jako modelki. Wkład fotografa lub innego współtwórcy zostaje nienaruszony.

Gdy odejdziesz z agencji, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie będziesz mogła w prosty sposób korzystać już ze zdjęć zrobionych za jej kadencji. Co nie oznacza, że zawsze takie ograniczenie będzie właściwe i zgodne z prawem.

Czy Twoja agencja się zabezpieczyła?

Ochrona wizerunku a portfolio

O ile współtwórstwo można z łatwością negować to ochronę Twojego wizerunku już trudniej. O wizerunku modelek rozpisałem się już w artykule Prawa Modelki: WizerunekJednak dzisiejszy temat jest inny, więc kilka kwestii przypomnę, a niektóre rozwine.

Fotograf lub inna osoba, która publikuje zdjęcia z waszym wizerunkiem w ramach dozwolonego użytku, działa w sposób niedozwolony w stosunku do Was, gdy nie udzieliłyście odpowiedniego zezwolenia. Może działać tutaj zasada domniemania zapłaty, lecz i ona nakłada pewne ograniczenia.

Prawo do Twojego wizerunku ma tylko ten kto płaci, a nie osoba, której przekazał zdjęcia, lub je dalej sprzedał.

Ten, kto płaci modelowi wynagrodzenie nie nabywa bezwzględnego prawa podmiotowego do wizerunku, tylko uzyskuje swobodę działania względem niego. Dzięki temu „odblokowuje” własne, lub nabyte, prawo autorskie do utworu o treści portretowej. – Prawo autorskie, System Prawa Prywatnego, tom 13, 2013 prof. dr hab. Janusz Barta

Jak to się wszystko ma do Twojego portfolio modelki? A no tak, że te uprawnienia nie pozwalają Wam na dysponowanie zdjęciami; jedynie ograniczają działania “właściciela” zdjęć.

 

Potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej?

Poszukujesz kogoś, kto rozwiąże Twój problem?

Napisz do mnie na a.szczudlo@snazykgranicki.pl!

 

Zadbaj o swój interes

Agencjo, modelko – zadbajcie o swoje prawa. Wystarczy w każdej umowie zawrzeć podstawowe informacje. Nieważne, czy jest to umowa ustna o testy, czy umowa z dużym klientem – najprostszym rozwiązaniem będzie określenie szczegółowych pól eksploatacji, na których ma zostać udzielona licencja.

Jeżeli potrzebujecie więcej informacji lub pomocy przy stworzeniu umowy, napisz do mnie.

Dziękuję Marcie Nowackiej z bloga Wieszak na Wybiegu za przybliżenie kilku kwestii technicznych z życia modelki :)

Zdjęcie: Untitled / Petras Gagilas / Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0)

Arkadiusz Szczudło

Arkadiusz Szczudło

Jestem prawnikiem w kancelarii Snażyk Granicki sp.k. Pomagam przedsiębiorcom i freelancerom z branży kreatywnej, a w szczególności mody. Z powodzeniem prowadzę dla nich blogi oraz liczne poboczne projekty (…) Możesz do mnie pisać na a.szczudlo@snazykgranicki.pl.

More Posts - Website - Twitter - Facebook - LinkedIn - YouTube - Instagram

Pin It on Pinterest