Pomimo tego, że partia chińska oficjalnie wprowadza w swoim kraju zasady prawa, które stosowane są już przez inne państwa na całym świecie, prawo w Chinach różni się diametralnie i dzieli się na to, które jest spisane oraz na to, które jest stosowane. Z tego względu, zanim zacznę pisać na blogu o prawie chińskim pod kątem prawa dla kreatywnych i prawa w modzie, postanowiłem zrobić krótkie wprowadzenie na temat zasad, które trzeba brać pod uwagę myśląc i mówiąc o prawie w Chinach.

Jeżeli odesłałem Cię do tego artykułu z innego wpisu na tym lub innym blogu to wiedz, że zrobiłem to specjalnie, aby zapoznać Cię z tym, jak działa prawo i interpretacja prawa w Chinach.

Artykuły o prawie chińskim:

  1. Prawo Chińskie – niezbędne wprowadzenie
  2. Umowa o zachowaniu poufności NDA/NNN z partnerem chińskim

 

Nie będę opowiadał całej historii prawa chińskiego. Poruszę kwestie, które uważam za istotne w lepszym zrozumieniu zagadnień dot. tego prawa i o których będę pisał w kolejnych artykułach dotyczących prawa chińskiego.

Law in books vs. Law in action

Aby móc się posługiwać prawem chińskim trzeba przede wszystkim zrozumieć zasady, które nim rządzą.

Jak wspomniałem na wstępie artykułu, prawo w Chinach możemy podzielić na te, które zostało zapisane w ustawach i książkach, oraz te, które jest stosowane na co dzień w praktyce. Nie jest to nic nowego w stosunku do tego, co mamy np. w Europie – prawo zwyczajowe. Jednakże, w Chinach, prawo stosowane zdecydowanie różni się od prawa „spisanego”.

Społeczeństwo chińskie zmienia się, a duży wpływ w tej przemianie bez wątpienia mają media zagraniczne, które pokazują, że prawo powinno być stosowane tak, jak wskazują na to wprost przepisy. Obywatele zaczynają poznawać i rozumieć swoje prawa – zarówno wobec Państwa Chińskiego, jak i w relacjach z państwami trzecimi.

W dużej mierze, z uwagi na konieczność bycia w zgodzie z konwencjami międzynarodowymi, prawo chińskie ewoluuje i praktyka zaczyna pokazywać, że prawo spisane również będzie w przyszłości brane pod uwagę.

Podsumowując, część chińskich ustaw została sporządzona bezpośrednio wg wytycznych innych krajów czy przepisów, które mają swoje odzwierciedlenie w prawie krajów europejskich – mając na celu stworzenie pozorów praworządności.

Civil law

Prawo chińskie, które zostało spisane, oparte jest o zasady prawa, które znamy w Polsce i w większości krajów Unii Europejskiej – tzw. civil law. Ale to nie wszystko. Prawo w Chinach posiada własną praktykę – chiński czynnik, który diametralnie wpływa na wynik spraw, które są prowadzone przed sądem.

Czynnikiem tym jest inne od naszego rozumienie prawa przez chińskich obywateli oraz przez chiński rząd. Ze względu na odległą i bardzo różną kulturę, chiński czynnik oddziaływuje także na codzienne biznesowe życie i współpracę na rynku chińskim. Duży wpływ na takie pojmowanie prawa miał także Konfucjusz, który do dzisiaj gości w umysłach Chińczyków.

Prawo chińskie ma własne DNA, pomimo tego, że wiele elementów jest zbliżonych do instytucji stosowanych w naszym kraju.

Law in action

Law in action, czyli prawo w praktyce, to właśnie prawo stosowane na co dzień. Pomimo wielu norm zapisanych w ustawach, chiński rząd i sędziowie w dalszym ciągu nie stosują prawa spisanego tak, jak jest to bezpośrednio wskazane w przepisach.

Law in action wyróżnia Konfucjusza, czyli rozumienie prawa w sposób, który to właśnie ten mędrzec rozprzestrzeniał od stuleci w Chinach. Ciekawym przykładem jest to, że raz powiedziane słowo przed sądem, nie może zostać cofnięte ze względu na możliwą obrazę sędziów.

W mojej ocenie nie odbiega ono od norm, które zostały wytworzone i wypracowane w krajach europejskich. Jeżeli chodzi o „dobro”, które stało za Konfucjuszem – przykładowo, nie można porównać w tym wypadku przepisów Law in action do zasady „oko za oko, ząb za ząb” Hammurabiego.

Czego sam nie pragniesz, nie czyń drugiemu.
Człowiek szlachetny kieruje się sprawiedliwością. Człowiek mały – korzyścią.
Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć.

Konfucjusz rozprzestrzeniał swego rodzaju zasady, które po części mogą znaleźć swoje odzwierciedlenie w naszym prawie – spisanym.

Jednakże, nie stanowi problemu brak stosowania prawa przez chińczyków – problemem pozostaje to, że nie jest stosowane prawo, które mogą poznać wszyscy – czyli spisane w odpowiednich ustawach.

Przykłady różnic pomiędzy prawem spisanym a praktyką

a) Instancyjność sądów

Pierwszą różnicą, która na mnie – prawniku z Państwa należącego do Unii Europejskiej, zrobiła wrażenie jest fakt, że przepisy chińskie oczywiście stanowią o możliwości wniesienia apelacji czy skargi – natomiast w praktyce, wygląda to tak, że sędziowie różnych instancji ustalają swoje niezmienne stanowisko już na etapie wydawania wyroku w pierwszej instancji. W związku z powyższym, w przypadku złożenia apelacji przez stronę niezadowoloną z rozstrzygnięcia, w większości przypadków zakończenie sprawy będzie zbliżone lub takie samo jak rozstrzygnięcia sprawy w I instancji – pomimo tego, że orzekać będą inni sędziowie.

b) Zachowanie poufności

Znamy umowę NDA (Non-disclosure agreement), opisywałem ją kilkukrotnie na tym blogu, znają ją również Twoi partnerzy w Chinach. Jednakże rozumieją ją całkowicie inaczej, pomimo tego, że zasada poufności została bezpośrednio wskazana w przepisach prawa chińskiego na bazie prawa europejskiego. W praktyce wygląda to zupełnie inaczej.

W Chinach, zamiast prostej umowy NDA, najlepiej stosować jej rozszerzoną wersję – NNN, czyli:

  • non-disclosure
  • non-use
  • non-circumvention

Jak zapewne wiesz, nasze umowy NDA obejmują tylko pierwszy element – non-disclosure. Reszta natomiast wynika ze zwyczaju i przepisów prawa.

Przygotuję na ten temat odrębny artykuł – z uwagi na coraz częstszą współpracę osób z Polski z podmiotami z rynku chińskiego.

c) Zawieranie umów w Chinach

Równie interesująco wygląda sprawa z zawieraniem umów w Chinach. Po przeprowadzeniu wielotygodniowych czy miesięcznych negocjacji powinno nastąpić zawarcie umowy i jej wykonanie.

W Chinach jest inaczej – pomimo dojścia do konsensusu w negocjacjach i zawarciu finalnie umowy, Chińczycy w dalszym ciągu uznają, że mogą negocjować warunki uprzednio ustalone i wskazane w umowie, która została już zawarta.

Podsumowując, prawo w Chinach działa w bardzo ciekawy i charakterystyczny sposób. Nie poddaję ocenie, czy działa dobrze, czy działa źle. W artykułach będę chciał pokazać Wam, czytelnikom, jak się po nim poruszać. Przedstawię Wam konkretne sytuacje – casy, które mogą Was spotkać, gdy będziecie budować Wasze branżowe relacje z partnerami chińskimi.

Jeżeli artykuł przydał Ci się, poszerzył Twoją wiedzę, udostępnij go proszę dalej. Będę wdzięczny.

Arkadiusz Szczudło

Arkadiusz Szczudło

Jestem prawnikiem w kancelarii Snażyk Korol Mordaka sp.k. Pomagam przedsiębiorcom i freelancerom z branży kreatywnej, a w szczególności mody i newtech. Z powodzeniem prowadzę dla nich blogi oraz liczne poboczne projekty (...) Możesz do mnie pisać na a.szczudlo@skmlegal.pl.

More Posts - Website - Twitter - Facebook - LinkedIn - YouTube - Instagram

Pin It on Pinterest